Aktualności

Pijany kierowca wylądował w rowie i uciekł. Policjanci zatrzymali go kilkaset metrów dalej

Data publikacji 03.06.2026

37-letni mieszkaniec gminy Goleniów stracił panowanie nad samochodem i zakończył jazdę w przydrożnym rowie. Po zdarzeniu pozostawił pojazd i oddalił się z miejsca wraz z pasażerami. Dzięki szybkiej reakcji świadków oraz sprawnym działaniom policjantów mężczyzna został odnaleziony niespełna kilometr dalej. Jak się okazało, był nietrzeźwy i nie miał uprawnień do kierowania pojazdami.

Do zdarzenia doszło, gdy kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wjechało do przydrożnego rowu. Po kolizji kierowca nie pozostał na miejscu. Wraz z pasażerami oddalił się, pozostawiając uszkodzony pojazd. Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci, którzy zastali świadków zdarzenia. To właśnie oni wskazali funkcjonariuszom kierunek, w którym oddaliły się osoby podróżujące samochodem. Około 800 metrów dalej, na drodze w kierunku Czarnej Łąki mundurowi zauważyli trzy osoby odpowiadające rysopisom przekazanym przez świadków. W trakcie czynności ustalono, że kierującym pojazdem był 37-letni mieszkaniec gminy Goleniów. Mężczyzna przyznał się do spożywania alkoholu tego dnia. Przeprowadzone badanie wykazało 0,94 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada blisko 2 promilom alkoholu w organizmie. To jednak nie koniec problemów 37-latka. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami. Teraz odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym będąc pod wpływem alkoholu oraz jazdę bez wymaganych uprawnień.

O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

 

sierż. Martyna Kowalska

Powrót na górę strony